
Dlaczego targi?
Tekst: Alojzy Kuca
(...) Nowoczesna ekonomia i panoszący się pseudomarketing marginalizują targi, bo ich nie rozumieją, a ponadto targi nie poddają się manipulacji, z czego marketing żyje. Tymczasem nie ulega wątpliwości, że w komunikacji biznesowej targi są najbardziej transparentne i etyczne. Ich istotą jest przecież kontakt twarzą w twarz i sytuacja dialogu. Targi oferują prosty, spójmy i atrakcyjny przekaz.
Dotąd marketingowcy mieli przewagę nad klientami. Na targach takie same narzędzie mają klienci, którzy zadają pytania, sprawdzają osobiście, własnymi zmysłami, walory produktu i wchodzą w relacje osobiste, bez pośredników, z wystawcami. W odróżnieniu od internetu czy innych mediów targi nie są pasywne i zmuszają partnerów biznesowych do aktywności. Są interaktywne. Otwierają na oścież drzwi percepcji.
Kiedy cały świat ubolewa nad dehumanizacja relacji biznesowych, co jest prawdą, targi są miejscem wysokiej kultury moralnej i biznesowej. Klient jest na targach podmiotem, osobą i osobowością i nie ma tu miejsca na proste chwyty marketingowe. Targi to miejsce marketingu społecznościowego. Obowiązuje tu strategia wartości i szacunku. I mamy nadzieję, że Expovortal rychło stanie się takim właśnie targowym portalem społecznościowym.
Wystawcy w Polsce to najbardziej aktywna i profesjonalna klasa biznesu w kraju. Kto prowadzi szemrane interesy, w targach nie uczestniczy. Dlatego dla targów nie ma alternatywy. W targach trzeba uczestniczyć, zwłaszcza w czasach kryzysu, bo lepszego miejsca na budowanie dobrego wizerunku i zdobywanie lojalnego klienta na razie nie wymyślono.




.png)